poniedziałek, 13 grudnia 2010

Zakochanie sutaszowe

Strasznie mi się spodobała ta technika.
W każdej nawet najkrótszej przerwie chwytam za igłę a oto efekty.





7 komentarzy:

  1. Drugie i ostatnie - cuuda!

    U mnie nowa notka! Tym razem poruszam temat ZARABIANIA NA BLOGU. Zapraszam!

    www.fashionablyyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. też mi się podoba ta technika...chyba muszę ją zgłębić na tyle, żeby coś zrobić...pewno w sieci coś jest jak takie cudo zrobić? cokolwiek się domyślam patrząc na Twoje dzieła :)ale są pewno jakieś myki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnie ma najlepsze kolory : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne rzeczy...też próbowałam ale na razie poddałam się:( może to brak czasu...i napewno brak info w sieci JAK TO ZROBIĆ:)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne, pomysłowe! czy to broszki?? :)

    zapraszam do mojej galerii decoupage: http://gallery-of-the-variety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie byłoby zobaczyć krok po kroku jak to wszystko jest zrobione. Ciężko mi sobie wyobrazić, w jaki sposób te rzeczy powstawały :)

    OdpowiedzUsuń