środa, 8 grudnia 2010

poniedziałek, 29 listopada 2010

Sutasz - nie mogłam sie powstrzymać. :)

Weekend był bardzo pracowity :) - mój Kochany miał urodziny.
Jednak od wczorajszego wieczora dostałam jakiejś nowej siły.
Oto moje pierwsze z pierwszych prób metody Sutasz. Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia.

Oto moje sutaszowe wisiory (i kolczyki do kompletu).

czwartek, 25 listopada 2010

Zima przyszła... chyba

Brrr spadł śnieg. Wiedziałam, że złota polska nie może trwać wiecznie, ale dlaczeeego już?! Nawet Nusio nie chce siedzieć na dworze a jeszcze wczoraj nie mogłam się go dowołać.





Idę filcować, żeby nie zwariować :)
A tu moja Cukiniowa broszka, dla poprawienia nastroju.